Oficjalny list otwarty do pobrania
(28 K)
Poznań, dnia 20 czerwca 2008 roku
Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów
Rzeczpospolitej Polskiej
Z radością przyjęliśmy ogłoszony przez Pana Kancelarię projekt „Laptop dla każdego gimnazjalisty”. Żyjemy w świecie, w którym wszelkie informacje coraz częściej występują w formie cyfrowej. Jest to korzystne, ponieważ pozwala na ich znacznie szerszą dostępność. Z drugiej strony jednak wymaga umiejętności posługiwania się narzędziami informatycznymi. Nabycie tego rodzaju umiejętności jest więc dla młodych ludzi jednym z najważniejszych sposobów na osiągnięcie poziomu wiedzy i umiejętności porównywalnego do tego, które mają ich rówieśnicy w krajach najbardziej rozwiniętych. Wysoki poziom edukacji odgrywa w tym procesie kluczową rolę.
Bez wątpienia elementem wspierającym edukacje informatyczną byłoby wyposażenie każdego ucznia w komputer osobisty. Przy odpowiedniej modyfikacji programów nauczania pozwoliłoby to na znacznie większe niż obecnie wykorzystanie komputera i internetu do zdobywania wiedzy i informacji, oraz pozwoliło na skuteczniejsze uczenie krytycyzmu w odniesieniu do źródeł internetowych.
Biorąc jednak pod uwagę skalę przedsięwzięcia (obecnie w Polsce jest 1,5 miliona uczniów szkół gimnazjalnych) oraz potencjalny koszt jego realizacji (każdy rok realizacji projektu wyceniono na pół miliarda złotych) konieczne jest zastanowienie się nad sposobami realizacji tego projektu. Pragniemy zwrócić uwagę Pana Premiera na fakt, że komputer jest tylko narzędziem, które samo w sobie nie zmieni oblicza polskiej edukacji, może jednak
je istotnie wspomóc. Aby tak się stało niezbędne wydaje się uczynienie tego narzędzia przyjaznym dla ucznia, ekonomicznym i technologicznie neutralnym.
Spełnienie wymienionych wyżej warunków jest możliwe dzięki zastosowaniu w zamawianych dla gimnazjalistów komputerach wolnego i otwartego oprogramowania. Rozwiązanie to ma szereg pozytywnych stron. Przede wszystkim dzięki dostępności tysięcy bezpłatnych aplikacji o charakterze edukacyjnym pozwala na rozwijanie zainteresowań uczniów we wszystkich dziedzinach, m.in. nauki języków obcych, fizyki, biologi, chemii, geografii, oczywiście także informatyki oraz w wielu innych.
Ponadto zastosowanie wolnego i otwartego oprogramowania pozwala uniknąć uczenia obsługi jednego tylko programu i uzależnienia zarówno szkół, jak i uczniów, od konkretnego producenta oprogramowania. Jest to założenie zgodne z podstawą programową MEN, która zakłada, że uczeń powinien nabywać umiejętności związane z obsługa komputera, jako narzędzia pracy, a nie poszczególnych programów komputerowych. Byłby to jednocześnie wspaniały przykład na realizację założeń haseł związanych z neutralnością technologiczną państwa, która leży u podstaw opublikowanego przez MSWiA „Planu informatyzacji Państwa na lata 2007-2010”.
Jednocześnie rozwiązanie takie jest znacznie tańsze, gdyż nie ponosi się kosztu zakupu licencji, a dzięki temu, że wymagania tego rodzaju programów w stosunku do sprzętu komputerowego są mniejsze, istnieje możliwość zaoszczędzenia także w tym zakresie. Z kolei oszczędności takie pozwoliłyby na zakup większej ilości komputerów, czyli szybszą realizację programu.
Nie należy także zapominać o większym bezpieczeństwie programów stworzonych na wolnych licencjach i otwartym kodzie. Obecnie właściwie nie ma na nie wirusów, więc korzystanie z ich pomocą z internetu jest pozbawione zagrożenia zainfekowania i uszkodzenia sprzętu.
Jestem przekonany, że powołany przez Pana Premiera Zespół dobrze przygotuje techniczne, prawne, edukacyjne i finansowe ramy służące realizacji omawianego projektu. Wyrażam jednocześnie nadzieję, że powyższe uwagi staną się w tej pracy cennymi wskazówkami i z taką myślą składam je na Pana ręce. W przypadku, gdyby zachodziła konieczność odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania lub przeprowadzenie konsultacji, Fundacja i jej eksperci są do Pana dyspozycji.
Rafał Brzychcy
Prezes Fundacji