]]>

Czym jest wolne i otwarte oprogramowanie


Wolne oprogramowanie

(ang. free software, http://www.gnu.org/philosophy/free-sw.html) jest to oprogramowanie, którego licencja gwarantuje:


  • Prawo do użytkowania programu w dowolnym celu.
  • Prawo do analizowania i modyfikowania programu (swobodny dostęp do kodu źródłowego).
  • Prawo do swobodnego kopiowania programu.
  • Prawo do swobodnego rozpowszechniania zmodyfikowanych lub niezmodyfikowanych wersji programu.


Otwarte oprogramowanie

(ang. open software, http://opensource.org/docs/definition.html) jest to oprogramowanie, którego licencja gwarantuje:

  • Swobodną redystrybucję: oprogramowanie może być swobodnie przekazywane lub sprzedawane.
  • Kod źródłowy: musi być dołączony lub dostępny do pobrania.
  • Programy pochodne: musi być dozwolona redystrybucja modyfikacji.
  • Integralność autorskiego kodu źródłowego: licencje mogą wymagać, aby modyfikacje były redystrybuowane jedynie jako poprawki do kodu.
  • Niedyskryminowanie osób i grup: nikt nie może zostać wykluczony.
  • Niedyskryminowanie obszarów zastosowań: nie wolno wykluczać komercyjnych zastosowań.
  • Dystrybucja licencji: prawa dołączone do oprogramowania muszą się odnosić do wszystkich odbiorców programu, bez konieczności wykonywania przez nich dodatkowej licencji.
  • Licencja nie może być specyficzna dla produktu: program nie może być licencjonowany tylko jako część szerszej dystrybucji.
  • Licencja nie może ograniczać innego oprogramowania: licencja nie może wymagać, aby inne dystrybuowane z pakietem oprogramowanie było typu Open Source.
  • Licencja musi być technicznie neutralna.

Wolne Oprogramowanie i Otwarte Oprogramowanie oparte na otwartym źródle to 2 różne pojęcia wspólnie określane w języku angielskim FLOSS (Free/Libre Open Source Software), w tłumaczeniu polskim WiOO (Wolne i Otwarte Oprogramowanie). Łączy je podobny etos: współpracy, dzielenia się i otwartości. Wartości te są bliskie również organizacjom pozarządowym. Jednak z wielu powodów otwarte oprogramowanie dopiero zyskuje masową popularność w gospodarce.


Otwarty standard

(ang. open standard) jest to standard, którego pełna specyfikacja jest dostępna dla wszystkich zainteresowanych za darmo. Otwartość standardu pozwala m.in.:

  • Uniezależnić się od jednego dostawcy rozwiązań.
  • Używać standardu niezależnie od intencji jednego z dostawców rozwiązania.
  • Śledzić zmiany zachodzące w specyfikacji standardu.


Wykorzystywanie WiOO w codziennych zastosowaniach

Zbiór publicznie dostępnego wolnego i otwartego oprogramowania liczy dziesiątki tysięcy projektów. Wiele ważnych i znaczących projektów informatycznych tworzonych jest na zasadach spełniających warunki wolnego i otwartego oprogramowania. Do najważniejszych można zaliczyć m.in: GNU/Linux, (Free/Open/Net)BSD, Mozilla Firefox/Thundebird, OpenOffice.org, Perl, PHP, Python, MySQL, PostgreSQL, gcc/gij, Apache, Bind, Sendmail, Eclipse, TeX/LaTeX, Gimp, Blender, X Window System, KDE, GNOME, itd.


Zadania oprogramowania w gospodarce

Programy komputerowe mają pozwolić organizacjom na sprawne działanie. Bywają jednak źródłem dodatkowych kosztów i nieprzewidzianych ograniczeń. Korzystanie z WiOO może okazać się strzałem w dziesiątkę.


Rola WiOO w gospodarce


Wolne i otwarte oprogramowanie to, w skrócie, programy komputerowe, których autorzy zezwalają użytkownikom na swobodne ich studiowanie, rozpowszechnianie i modyfikację. W praktyce oznacza to, że można wykorzystywać takie programy bezpłatnie i całkowicie legalnie.
 
Dlaczego warto wypróbować?

Najbardziej oczywistym atutem WiOO jest jego bezpłatność. Każdy może samodzielnie pobrać dany program z internetu, zainstalować go, rozwijać, modyfikować i korzystać z darmowych aktualizacji. Jest to całkowicie legalne. Gdyby nie możliwość natychmiastowej instalacji i wypróbowania, zapewne mniejszy byłby sukces przeglądarki Firefox, z której korzysta obecnie już 26% polskich internautów (źródło: Gemius SA, gemiusTraffic, 28 października – 4 grudnia 2006).


Licencje

Programy WiOO są tworzone na bardzo liberalnych licencjach, tj. GPL/GNU LGPL, BSD.


WiOO dzisiaj

WiOO jest tworzone przez miliony programistów na całym świecie, lecz większość powstaje w wąskim gronie programistów-entuzjastów i nigdy nie dociera do masowego „zwykłego” użytkownika. Przedsięwzięcia nietrafione lub po prostu nie mające wystarczającej liczby wolontariuszy upadają, zanim dowiedzą się o nich potencjalni użytkownicy. Jednak, gdy jakiś program już dotarł do świadomości szerszego grona, możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że jest to produkt godny zaufania, działający stabilnie i solidnie sprawdzony. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że używamy otwartego oprogramowania. Na przykład Apache – najpopularniejszy na świecie serwer internetowy – umożliwia wyświetlanie stron WWW wielu organizacji pozarządowych, Mozilla Firefox – przeglądarka WWW, Mozilla Thunderbird – klient pocztowy, OpenOffice – program biurowy.


Transparentność WiOO

Z dostępnością kodu WiOO związana jest kolejna cecha: praktycznie niemożliwe jest, aby otwarte oprogramowanie zwierało funkcje, zagrażające naszej prywatności. Każdy programista może przeczytać kod i w razie potrzeby zaalarmować społeczność użytkowników o łamaniu przez oprogramowanie zasad prywatności użytkownika. Dla wielu korzystających z WiOO jest to bardzo ważne.


Aspekt etyczny

Wreszcie zwolennicy WiOO wskazują na aspekt etyczny. Po pierwsze, wybierając WiOO zazwyczaj rezygnujemy z produktów firm, mających zagorzałych przeciwników – na przykład z powodu praktyk monopolistycznych i wykluczania konkurencji. Poprzez wybór konsumencki pokazujemy żółtą kartkę firmom, które podejrzewamy o nieetyczne zachowania. Po drugie, za wolnym oprogramowaniem stoi wysiłek wielu wolontariuszy; czasem są to setki ochotników, a w przypadku największych projektów – nawet tysiące. Chodzi nie tylko o programistów, lecz również grafików czy „zwykłych” ludzi, angażujących się w tworzenie otwartego oprogramowania. Naturalne więc wydaje się, że może to być istotny argument dla organizacji, które same działają dzięki zaangażowaniu wolontariuszy.


Typowe trudności i jak je pokonywać

Pierwsza bariera w przejściu organizacji na WiOO to opór przed zmianą. Aby go pokonać, potrzebna jest informacja (wiemy, że jest taki program, który by się przydał w naszej organizacji ), umiejętność wdrożenia (kto nam go zainstaluje?) i obsługi (kto nas przeszkoli?), a także wsparcie (kto nam pomoże w razie trudności?). Ci, którzy zdobyli się na tę zmianę, wiedzą, że faktyczne trudności są mniejsze niż obawy. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że – jak każda innowacja – również przejście na otwarte oprogramowanie jest obarczone ryzykiem. Warto zatem odpowiedzieć sobie na 2 pytania: czy w krótkiej perspektywie stać nas na taką inwestycję (i na ryzyko z nią związane)? I czy w dłuższej perspektywie stać nas na niezrobienie takiej inwestycji?
Barierą bywają też wcześniejsze przyzwyczajenia. WiOO może wydawać się trudne do nauczenia wcale nie dlatego, że faktycznie jest trudne w obsłudze, ale po prostu dlatego, że wcześniej korzystaliśmy z innego programu, mamy już pewne nawyki i oczekiwania. Przykładem może tu być Gimp – rewelacyjny program graficzny, który wymaga „przestawienia się” od wszystkich, którzy używali innych programów, zaś tym, dla których jest pierwszym narzędziem graficznym, może sprawiać o wiele mniej trudności, oraz OpenOffice – zaawansowany program biurowy.

Wreszcie częstym problemem jest dominacja innych programów i oczekiwanie naszych współpracowników (przełożonych, nauczycieli, urzędników), że będziemy używać tego samego oprogramowania. Czasem trudno korzystać z Linuksa, *BSD, gdy większość osób pracuje na innym systemie, bo pojawiają się problemy czysto praktyczne. Na przykład, jeśli w domu korzystam z pakietu OpenOffice i zapomnę zapisać dokument w formacie zrozumiałym dla Worda, to mogę się nie dostać do tekstu na komputerze w biurze


Więcej inspiracji

WiOO jest elementem szerszej tendencji do dzielenia się swoją pracą z resztą świata. Ruch ten nabrał rozpędu wraz z rozwojem Internetu i dawno już wyszedł poza wąskie grono osób związanych z informatyką. Świadczy o tym choćby ogromna popularność Wikipedii, darmowej encyklopedii, tworzonej przez internautów, której polska wersja liczy ponad 400 tys. haseł. Warto też pamiętać o siostrzanym projekcie Wikimedia Commons, którego wynikiem jest zbiór plików graficznych, dźwiękowych i video, do którego każdy może dodawać swoje prace i korzystać z ponad miliona plików udostępnionych przez innych wolontariuszy. Wreszcie, na uwagę zasługuje Creative Commons, które oferuje twórcom – np. autorom tekstów, grafik – możliwość dzielenia się swoją pracą, zachowując jednocześnie własne prawa. Dla organizacji pozarządowych jest to podwójny potencjał: rozpowszechniania swoich wytworów w społeczeństwie, a równocześnie bezpłatnego korzystania z wielu cennych zasobów.


Tendencje na świecie w skrócie:

Hiszpania: Projekt Otwartych Miast. W każdym z nich działałaby grupa ekspertów tworząca WiOO na potrzeby lokalne oraz ogólnokrajowe.
Niemcy: Administracja monachijska w całości przechodzi na Linuksa.
Peru: Parlament przygotował ustawę nakazująca wykorzystywanie WiOO w administracji publicznej.
Japonia: 400 tysięcy szkół w Japonii przechodzi z systemu operacyjnego Windows 98 (którego Microsoft przestał wspierać) na Linux.
Korea: HancomLinux dostarczył 120’000 pakietów biurowych dla administracji.
USA: Rząd funduje rozwój WiOO, z którego korzysta całe społeczeństwo
UK: Linux będzie platforma e-zakupów dokonywanych przez departamenty pracy oraz rent i emerytur.
Francja: komisja ds. e-Rządu zobowiązała agencje ds. e-Rządu (ATICA) do wybierania otwartych standardów. Zakaz ograniczania użytkowników Wolnego Oprogramowania, standardami na stronach WWW są RTF i PDF.
Niemcy: MSW zaleca stosowanie WiOO z przyczyn bezpieczeństwa.
Szwecja: Agencja Statskontoret stwierdza, że powinno sie dać WiOO szanse wejścia do rozmaitych instytucji.
Norwegia: Minister Pracy: ”Użycie otwartego kodu źródłowego (...) będzie promować konkurencje.” Rezygnacja z odnowienia kontraktu z firma Microsoft (2002).
Unia Europejska: Promuje wykorzystanie WiOO.
Świat: WiOO częściej wykorzystywane w administracji.


Wolne Oprogramowanie w Polsce

Sejm i Senat,
Starostwo Powiatowe w Puławach,
Powiatowy Urząd Pracy w Puławach,
Urząd Marszałkowski i Urząd Prezydenta w Toruniu,
Śląski Urząd Marszałkowski,
Urząd Gminy Markowa,
Sopot – eGmina,
szkoły wyższe,
Wolne oprogramowanie w administracji.


Przykładowy zestaw oprogramowania


  • Linux - system operacyjny,
  • OpenOffice - pakiet biurowy,
  • Gimp - program graficzny,
  • KDE / Gnome - prosty w obsłudze system okienkowy z pełnym zestawem programów dodatkowych,
  • Mozilla lub Galeon - przeglądarka stron WWW,
  • Samba - łączność z MS Windows,
  • Apache - serwer WWW,
    tysiące innych - wszystkie możliwe zastosowania.


Czy WiOO się opłaca? Jakimi zaletami charakteryzuje się WiOO?

  • Niskie wymagania sprzętowe a przez to dłuższa eksploatacja sprzętu komputerowego.
  • Brak wykluczenia cyfrowego mniej zamożnej części społeczeństwa.
  • Rozwój nauki i badań naukowych.
  • Rozwój umiejętności posługiwania się narzędziami informatycznymi które są łatwo osiągalne, oraz programistycznej poprzez możliwość współudziału w tworzeniu oprogramowania.
  • Pełna kontrola nad komputerem, duża przejrzystość i jawność procesów systemowych.
  • Koniec strachu przed piractwem i wirusami.
  • Państwo i jednostki gospodarcze w wyborze rozwiązań informatycznych opartych o wolne oprogramowanie może dokonywać swobodnego wyboru dostawców. Przyczyni się to do demonopolizacji, która wpłynie na wzrost konkurencji na rynku usług IT, ze wszystkimi dobrymi skutkami dla użytkownika końcowego.
  • Systemy o otwartym kodzie, czyli systemy zbudowane o wolne oprogramowanie, zapewniają większe bezpieczeństwo. Świadczą o tym, opinie ekspertów i raporty bezpieczeństwa opracowywane przez specjalistów. Bezpieczeństwo rozwiązań opartych na oprogramowaniu o kodzie otwartym, podyktowane jest szybkością naprawiania luk i krytycznych błędów. Wsparcie w rozwoju użytych rozwiązań jest w tym przypadku pewniejsze. Nie grozi bowiem zaprzestanie wspierania rozwoju oprogramowania w przypadku kierunków działalności handlowej, czy po prostu upadku danej firmy będącej dostawcą rozwiązań IT.
  • Wybór wolnego oprogramowania i otwartych standardów, to w prostej linii rozwój lokalnego rynku IT a przez to gospodarki, poprzez uniezależnienie się od jednego dostawcy oprogramowania. Zarówno wolne oprogramowanie, jak i otwarte standardy tworzy duża liczba podmiotów, zwiększając tym samym konkurencję, co pozytywnie wpływa na rynek.
  • Za wykorzystaniem wolnego oprogramowania i otwartych standardów przemawia również dowolność wykorzystania. Brak ograniczeń uruchamiania oprogramowania na komputerze, brak opłat licencyjnych, pozwala na korzystanie z oprogramowania zarówno w celach prywatnych, jak i komercyjnie, a wolny wybór ostatecznego użytkownika jest nieograniczony prawem patentowym.
  • Rozwiązania oparte na wolnym oprogramowaniu i otwartych standardach są mniej kosztowne i w sposób znaczny rozszerzają możliwość oraz efektywność zastosowań.
  • Neutralność technologiczna państwa, biorąc pod uwagę „Plan Informatyzacji Państwa” na lata 2007-2010 opublikowany przez MSWiA, jest priorytetem rozwoju systemów teleinformatycznych w kraju. Cel powinien być realizowany poprzez stosowanie jawnych, powszechnie dostępnych standardów informatycznych.
  • Polska administracja już stosuje się do europejskich standardów, jakim jest otwarty format przesyłania danych ODF. Używanie otwartych standardów zapewnia sprawny i prawidłowy obieg dokumentów oraz komunikację instytucji z obywatelami kraju.